niedziela, 19 maja 2013

The End...





Nasz ponadmiesięczny festiwal dobiegł końca, a nawet dwóch końców!



Pierwszym, poznańskim zwieńczeniem był koncert DJ WIKI i duetu QLHEAD + LUCHOWSKI w klubokawiarni Meskalina.
73-letnia didżejka z taką mocą rozpoczęła wieczór, że parkiet (stworzony w klubie słynącym z koncertów tylko na ten wieczór) zapełnił się po brzegi osobami w rozmaitym wieku!
Po godzinnym solo w wykonaniu gwiazdy wieczoru, do występu dołączyli Qlhead i Luchowski. Eksperyment, którym było spotkanie na scenie artystów różnych generacji wyszedł bardzo ciekawie i tylko szkoda, że trwał tak krótko. WSZYSCY chcieli więcej!



Wielkopolskim zakończeniem festiwalu był rodzinny piknik i gra miejska w Stęszewie, przygotowana przez nieformalny kolektyw artystyczny „Performeria Warszawy”.
Było to ostatnie wydarzenie projektu „O czym nie można mówić, o tym należy milczeć”, spotkanie „ludzi stolicy” z lokalną społecznością. Spotkanie niezwykłe, pełne energii i zapału do twórczej pracy. Gra okazała się istnym hitem, co udowadnia, że dzięki naszej wyobraźni włoskie orzechy stają się smoczymi jajami, a balony z wodą – bombami, pokonującymi mur.
Ponadto mieliśmy możliwość promowania lokalnej twórczości: rzemiosła artystycznego, wikliniarstwa, malarstwa czy śpiewu i poznania nieprzeciętnych artystów. Okazało się, że stęszewiacy, których jest około pięciu tysięcy, wcale nie wypadają blado przy przedstawicielach ponad półtoramilionowego miasta. Łączenie wielu aktywności artystycznych przyczyniło się do wytworzenia naturalnego dialogu zarówno międzymiastowego, jak i międzypokoleniowego.
 
Fotorelacja z całego stęszewskiego dnia (jak i innych wydarzeń NSK)
już niebawem na naszym fanpage’u.

 

 

Festiwal już się zakończył, a teraz nadszedł czas podsumowań!


W tym momencie chcielibyśmy jeszcze raz podziękować zaangażowanym w
IV edycję Nowej Siły Kuratorskiej, a w szczególności:

Wszystkim Gościom,
którzy tak licznie zaszczycali nas swoją obecnością,

Artystom, Wykładowcom, Warsztatowiczom,
i Pomocnikom poszczególnych projektów,

Instytucjom z którymi mieliśmy okazję współpracować
oraz tym, które wspierały nas finansowo,



a przede wszystkim prof. Dobrochnie Ratajczakowej
i dr Agacie Siwiak,
bez których nie powstałaby specjalizacja i cały festiwal!



piątek, 10 maja 2013

Dwa projekty przechodzą do historii...

W ostatnie dwa weekendy zakończyły się projekty:
Bohaterowie, których nie ma i Zbyt.



27 kwietnia w Koninie w Galerii CKiS „Wieża Ciśnień” odbyła się naukowa konferencja
„Bohaterowie, których nie ma”. Tematem głównym spotkania była kategoria nieobecności rozumiana zarówno jako nietypowa strategia twórcza artystów takich jak Claus Beck-Nielsen oraz Roee Rosen, ale także jako narzędzie służące do interpretacji przejawów sztuki współczesnej, zarówno wizualnej jak i teatru oraz performansu. Do udziału zostali zaproszeni następujący goście: Tomasz Plata, Katarzyna Fazan, Szymon Wróblewski, Joanna Warsza i Bartek Frąckowiak. Po konferencji odbyła się rozmowa, którą poprowadził moderator – Krzysztof Cicheński.

Drugim wydarzeniem projektu był wernisaż Oskara Dawickiego, który odbył się tego samego dnia w Kinie „Oskard”. Oskar Dawicki to artysta, którego działania sytuują się na pograniczu realnego życia i sztuki. Jego najnowsza praca „Ćwiczenie z aktywnej nieobecności” okazała się kolejnym przykładem pełnej ironii gry Dawickiego z odbiorcą. Na wernisaż złożyła się prezentacja dwóch realizacji artysty: „Automatu” – czarnej szafy grającej uruchamianej przez widzów poprzez wrzucenie do niej 10 złotych oraz pracy tekstowej wkomponowanej w przestrzeń kinową, opartej na powieści „Kopista Bartleby. Historia z Wall Street” autorstwa Hermana Melville’a.

Wystawa powernisażowa prezentująca dokumentacje performansu odbyła się w Galerii CKiS „Wieża Ciśnień” od 30 kwietnia do 12 maja 2013 r.






Weekend majowy należał do projektu Zbyt i KontenerART.
W jednym miejscu działy się cztery różne wydarzenia.


1 maja odbyło się spotkanie organizacyjne warsztatów batiku. Karolina Nikolaidis, dyrektor artystyczna Grupy Lasem, opowiedziała o historii batiku, o przybyciu i funkcjonowaniu tej techniki w Polsce oraz o tym jak należy planować pracę, gdy zabieramy się za tworzenie tą trudną techniką. Drugi członek krakowskiego teamu, Michał Pacułt powiedział kilka zdań o ich autorskim akcie Deframestracji, czyli wycinania obrazów z ram i przekształcania ich w ubrania.

 


2 maja zaczęliśmy pracę. Pojawiło się 8 uczestników, ale już po chwili okazało się, że chętnych jest dużo, dużo więcej. Wosku było sporo, więc nie było problemem, żeby chętni przychodzili z własnymi koszulkami i tworzyli z nich batikowe dzieła sztuki.


Każdy dzień warsztatowy podzielony był na dwa etapy:
- rankami nakładaliśmy na tkaninę wzory woskiem (połączonym z żywicą, zwaną damarą),
- popołudniami zaczynało się wielkie farbowanie – wybieraliśmy kolory, mieszaliśmy barwniki, moczyliśmy nasze dzieła w odpowiednich naczyniach, a na końcu, gdy po kilku godzinach apaszki złapały już kolor zaczynał się najbardziej męczący czas - PŁUKANIE... Było ciężko, ponieważ każdy, nawet najmniejszy kawałek bawełny, trzeba było płukać kilka/kilkanaście razy, by pozbyć się zbędnego barwnika.
Tak wyglądały nasze działania do 4 maja włącznie.


Goście z ambasady Indonezji


5 maja był szalonym dniem! Od rana trwał drugi najcięższy etap ,,batikowania” - wyprasowywanie wosku! W tak upalny dzień, jakim była niedziela, nie jest to nic przyjemnego, ale po zakończeniu kilkugodzinnego prasowania ubrania były gotowe do noszenia!
Następnie zaczęliśmy przygotowania do wernisażu – sprzątanie, wieszanie apaszek powstałych na warsztatach oraz obrazów Grupy LASEM, ustawianie sprzętu, dramaturgia pokazu.



O 19.00 mogliśmy zacząć całe show! Przywitanie gości, podziękowania – w końcu to zakończenie projektu ZBYT, a zaangażowanych w nasze wydarzenia było wiele osób. Chwila dla przybyłych, na przyjrzenie się wiszącym obrazom, przy łyku wina. W tle indonezyjska muzyka, którą mixuje Maciej Frycz wraz z Piotrem Korsakiem i bębny, na których grają Mieszko Łowżyl i Robert Komorowski.



19.15 – ZACZYNAMY. Pierwszy artysta rusza do swojego obrazu, chwyta za nóż i wbija w dzieło, zaczyna wycinać płótno i formować z niego ubranie. W międzyczasie pierwsza warsztatowiczka podchodzi do szyby z batikami, odcina własny i wchodzi na ułożone z palet podwyższenie prezentując swoją pracę. Po chwili dołączają kolejne osoby prezentujące swoje batikowe apaszki i kolejne, które mają na sobie ubrania wycięte z obrazów Grupy LASEM. Tak powstał mały, performatywny pokaz mody – UŻYTECZNE DZIEŁO SZTUKI – DEFRAMESTRACJA.








Wieczorami, gdy kończyły się warsztaty, projekt Zbyt nadal trwał.
2 maja odbyło się ostatnie spotkanie z modą prowadzone przez |Piotra Szaradowskiego. Tym razem rozmawialiśmy o tym czy ,,Moda i sztuka <<w jednym stały domu>>”, czy projektant równa się artysta, gdzie moda spotyka się ze sztuką i czy pokaz mody ma coś wspólnego z performansem. Było ciekawie i wczoraj bardzo brakowało nam czwartkowego spotkania z modą.

4 maja odbyła się długo wyczekiwana projekcja performansu Evy & Adele. Wyświetlone w ramie, w (prawie) białym sześcianie zmuszały do przyjżenia się, przemyślenia, zupełnie jak dzieło sztuki w muzeum/galerii. Bo przecież ,,gdziekolwiek są jest muzeum''. Żałujemy, że nie pojawiły się osobiście, ale cieszymy się, że udało nam się przybliżyć twórczość osób, które w Polsce nadal pozostają zjawiskami marginalnymi, tematem tabu.


Kuratorki obu projektów jeszcze raz dziękują wszystkim zaangażowanym w wydarzenia!


______________________________________________________

A już w ten weekend kolejne zakończenia...
Zwieńczeniem projektu 28800 będzie spektakl Teatru Automaton pt. ,,Puzuk'' (piątek, 10 maja, godz 20.00, Hall Collegium Maius).
https://www.facebook.com/events/249906041818055/?fref=ts

Na finał Plus/minus (+/-) zapraszamy do Meskaliny, gdzie w sobotę o 20.00 zagrają DJ WIKA i duet QLHEAD+LUCHOWSKI!
https://www.facebook.com/events/265628776914018/?fref=ts


Zapraszamy!