piątek, 10 maja 2013

Dwa projekty przechodzą do historii...

W ostatnie dwa weekendy zakończyły się projekty:
Bohaterowie, których nie ma i Zbyt.



27 kwietnia w Koninie w Galerii CKiS „Wieża Ciśnień” odbyła się naukowa konferencja
„Bohaterowie, których nie ma”. Tematem głównym spotkania była kategoria nieobecności rozumiana zarówno jako nietypowa strategia twórcza artystów takich jak Claus Beck-Nielsen oraz Roee Rosen, ale także jako narzędzie służące do interpretacji przejawów sztuki współczesnej, zarówno wizualnej jak i teatru oraz performansu. Do udziału zostali zaproszeni następujący goście: Tomasz Plata, Katarzyna Fazan, Szymon Wróblewski, Joanna Warsza i Bartek Frąckowiak. Po konferencji odbyła się rozmowa, którą poprowadził moderator – Krzysztof Cicheński.

Drugim wydarzeniem projektu był wernisaż Oskara Dawickiego, który odbył się tego samego dnia w Kinie „Oskard”. Oskar Dawicki to artysta, którego działania sytuują się na pograniczu realnego życia i sztuki. Jego najnowsza praca „Ćwiczenie z aktywnej nieobecności” okazała się kolejnym przykładem pełnej ironii gry Dawickiego z odbiorcą. Na wernisaż złożyła się prezentacja dwóch realizacji artysty: „Automatu” – czarnej szafy grającej uruchamianej przez widzów poprzez wrzucenie do niej 10 złotych oraz pracy tekstowej wkomponowanej w przestrzeń kinową, opartej na powieści „Kopista Bartleby. Historia z Wall Street” autorstwa Hermana Melville’a.

Wystawa powernisażowa prezentująca dokumentacje performansu odbyła się w Galerii CKiS „Wieża Ciśnień” od 30 kwietnia do 12 maja 2013 r.






Weekend majowy należał do projektu Zbyt i KontenerART.
W jednym miejscu działy się cztery różne wydarzenia.


1 maja odbyło się spotkanie organizacyjne warsztatów batiku. Karolina Nikolaidis, dyrektor artystyczna Grupy Lasem, opowiedziała o historii batiku, o przybyciu i funkcjonowaniu tej techniki w Polsce oraz o tym jak należy planować pracę, gdy zabieramy się za tworzenie tą trudną techniką. Drugi członek krakowskiego teamu, Michał Pacułt powiedział kilka zdań o ich autorskim akcie Deframestracji, czyli wycinania obrazów z ram i przekształcania ich w ubrania.

 


2 maja zaczęliśmy pracę. Pojawiło się 8 uczestników, ale już po chwili okazało się, że chętnych jest dużo, dużo więcej. Wosku było sporo, więc nie było problemem, żeby chętni przychodzili z własnymi koszulkami i tworzyli z nich batikowe dzieła sztuki.


Każdy dzień warsztatowy podzielony był na dwa etapy:
- rankami nakładaliśmy na tkaninę wzory woskiem (połączonym z żywicą, zwaną damarą),
- popołudniami zaczynało się wielkie farbowanie – wybieraliśmy kolory, mieszaliśmy barwniki, moczyliśmy nasze dzieła w odpowiednich naczyniach, a na końcu, gdy po kilku godzinach apaszki złapały już kolor zaczynał się najbardziej męczący czas - PŁUKANIE... Było ciężko, ponieważ każdy, nawet najmniejszy kawałek bawełny, trzeba było płukać kilka/kilkanaście razy, by pozbyć się zbędnego barwnika.
Tak wyglądały nasze działania do 4 maja włącznie.


Goście z ambasady Indonezji


5 maja był szalonym dniem! Od rana trwał drugi najcięższy etap ,,batikowania” - wyprasowywanie wosku! W tak upalny dzień, jakim była niedziela, nie jest to nic przyjemnego, ale po zakończeniu kilkugodzinnego prasowania ubrania były gotowe do noszenia!
Następnie zaczęliśmy przygotowania do wernisażu – sprzątanie, wieszanie apaszek powstałych na warsztatach oraz obrazów Grupy LASEM, ustawianie sprzętu, dramaturgia pokazu.



O 19.00 mogliśmy zacząć całe show! Przywitanie gości, podziękowania – w końcu to zakończenie projektu ZBYT, a zaangażowanych w nasze wydarzenia było wiele osób. Chwila dla przybyłych, na przyjrzenie się wiszącym obrazom, przy łyku wina. W tle indonezyjska muzyka, którą mixuje Maciej Frycz wraz z Piotrem Korsakiem i bębny, na których grają Mieszko Łowżyl i Robert Komorowski.



19.15 – ZACZYNAMY. Pierwszy artysta rusza do swojego obrazu, chwyta za nóż i wbija w dzieło, zaczyna wycinać płótno i formować z niego ubranie. W międzyczasie pierwsza warsztatowiczka podchodzi do szyby z batikami, odcina własny i wchodzi na ułożone z palet podwyższenie prezentując swoją pracę. Po chwili dołączają kolejne osoby prezentujące swoje batikowe apaszki i kolejne, które mają na sobie ubrania wycięte z obrazów Grupy LASEM. Tak powstał mały, performatywny pokaz mody – UŻYTECZNE DZIEŁO SZTUKI – DEFRAMESTRACJA.








Wieczorami, gdy kończyły się warsztaty, projekt Zbyt nadal trwał.
2 maja odbyło się ostatnie spotkanie z modą prowadzone przez |Piotra Szaradowskiego. Tym razem rozmawialiśmy o tym czy ,,Moda i sztuka <<w jednym stały domu>>”, czy projektant równa się artysta, gdzie moda spotyka się ze sztuką i czy pokaz mody ma coś wspólnego z performansem. Było ciekawie i wczoraj bardzo brakowało nam czwartkowego spotkania z modą.

4 maja odbyła się długo wyczekiwana projekcja performansu Evy & Adele. Wyświetlone w ramie, w (prawie) białym sześcianie zmuszały do przyjżenia się, przemyślenia, zupełnie jak dzieło sztuki w muzeum/galerii. Bo przecież ,,gdziekolwiek są jest muzeum''. Żałujemy, że nie pojawiły się osobiście, ale cieszymy się, że udało nam się przybliżyć twórczość osób, które w Polsce nadal pozostają zjawiskami marginalnymi, tematem tabu.


Kuratorki obu projektów jeszcze raz dziękują wszystkim zaangażowanym w wydarzenia!


______________________________________________________

A już w ten weekend kolejne zakończenia...
Zwieńczeniem projektu 28800 będzie spektakl Teatru Automaton pt. ,,Puzuk'' (piątek, 10 maja, godz 20.00, Hall Collegium Maius).
https://www.facebook.com/events/249906041818055/?fref=ts

Na finał Plus/minus (+/-) zapraszamy do Meskaliny, gdzie w sobotę o 20.00 zagrają DJ WIKA i duet QLHEAD+LUCHOWSKI!
https://www.facebook.com/events/265628776914018/?fref=ts


Zapraszamy!

Brak komentarzy: